KONSULTACJE ONLINE – kliknij

KONSULTACJE WIDEO ONLINE!

W trosce o zdrowie pacjentów, uruchamiamy możliwość odbycia wideo konsultacji z lekarzem, bez wychodzenia z domu!

Aby umówić się na konsultację online:

·        Wypełnij formularz kontaktowy – podaj imię i nazwisko, adres e-mail i numer telefonu.

·        Poczekaj na telefon – zadzwonimy najszybciej jak to możliwe!

·        Sprawdź pocztę – po opłaceniu wizyty, otrzymasz link do połączenia z lekarzem.

Tylko 100 PLN za konsultację!

 

 

TYM RAZEM O DŁONIACH

TYM RAZEM O DŁONIACH

Czy wystarczająco często zwracamy uwagę na dłonie? Czy pielęgnujemy je z równą uwagą jak skórę twarzy? Dermatolodzy podkreślają, że objawy starzenia są bardziej widoczne na dłoniach, ponieważ bywają one bardziej narażone na działanie szkodliwych oddziaływań zewnętrznych.  

Pewne znaczenie mają również uwarunkowania genetyczne i hormonalne, ale poza nimi ogromny wpływ na starzenie się skóry dłoni mają czynniki środowiskowe, powiązane ze stylem życia i z niego wynikające. Należą do nich:  

  • ekspozycja na słońce;  
  • czynniki klimatyczne – niska lub wysoka temperatura, wiatr; 
  • czynniki mechaniczne – tarcie, nacisk;   
  • czynniki chemiczne – tytoń, domowe środki czystości, zanieczyszczenia powietrza; 
  • twarda woda o wysokiej zawartości wapnia – częste mycie dłoni w takiej wodzie osłabia naturalny hydro-lipidowy i mikrobiologiczny film ochronny, zabezpieczający skórę przed czynnikami zewnętrznymi. 

Warto więc zastanowić się nad nawykami pielęgnacyjnymi i wprowadzić do codziennej rutyny dobre praktyki chroniące skórę rąk: 

  • unikanie ekspozycji na słońce bez ochrony przeciw promieniowaniu UV, także zimą – jest to szczególnie ważne u osób z jasną karnacją; 
  • regularne i częste nawilżanie za pomocą odżywczych preparatów, zwłaszcza przed snem – czas snu jest niezwykle korzystny dla skóry – właśnie wtedy zachodzą efektywne procesy regeneracyjne; pamiętajmy, że skóra dłoni potrzebuje równie intensywnej pielęgnacji jak skóra twarzy; 
  • używanie rękawiczek ochronnych w czasie zmywania i sprzątania; 
  • używanie mydła o neutralnym pH lub łagodnych olejków myjących; 
  • unikanie środków antybakteryjnych i zawierających alkohol. 

Jak może pomóc dermatologia estetyczna? 

To zależy od wyjściowego stanu skóry. Lekarz dermatolog może zaproponować kompleksowe rozwiązania, wykorzystując różne metody, dostosowując je do potrzeb pacjenta oraz właściwego mu fototypu skóry. Spośród różnych możliwości polecić warto: 

  • usunięcie plam posłonecznych – dzięki zastosowaniu peelingu TCA lub zabiegów laserem Nd:Yag Q-switch; 
  • poprawę jakości skóry – dzięki mezoterpii lub zabiegom laserami frakcyjnymi Mosaic/eCO2 
  • wypełnienie ubytków – dzięki wstrzyknięciu kwasu hialuronowego – substancji naturalnie występującej między innymi w skórze, dzięki swoim właściwościom przywracającej objętość tkanek oraz zapewniającej efekt napięcia i odżywienia skóry. 

Pamiętajmy – każde działanie pielęgnacyjne domowe czy profesjonalne, mobilizuje skórę do aktywności i wspomaga jej właściwości regeneracyjne. Dzięki temu możemy dłużej cieszyć się jej pięknem i hamować objawy upływu czasu. 

DEMODEX

DEMODEX

 

Przychodzi pacjent do lekarza, ponieważ potrzebuje pomocy w leczeniu trądziku różowatego i… spotyka go mała niespodzianka. Niespodzianka jest właściwie mikroskopijnych rozmiarów i ukrywa się pod łacińską nazwą Demodex.  

Nużeniec – bo tak brzmi jego polska nazwa, to mierzący około 0,3 mm pasożyt z rzędu roztoczy, bytujący na skórze wielu gatunków ssaków, występujący również u człowieka, żywiący się złuszczonymi komórkami naskórka oraz wydzieliną gruczołów łojowych. Dlatego organizmy te spotykane są głównie w okolicach zapewniających im warunki do bytowania, takich jak bogate w gruczoły łojowe obszary twarzy – czoło, nos, broda, policzki, owłosiona skóra głowy oraz małżowiny uszne. Przyjmuje się, że grupa osób zainfekowanych tymi pasożytami obejmuje od 20 do 80% członków populacji, przy czym liczba zarażeń zwiększa się w grupie osób po 41 roku życia. 

Infekcja nie zawsze musi dawać wyraźne objawy, ich pojawienie się lub nasilenie może mieć związek z obniżoną odpornością, a także porą roku – nużeniec jest bardziej aktywny podczas ciepłych miesięcy. Do zarażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z nosicielem oraz korzystanie ze wspólnej pościeli, ręczników i kosmetyków (tu na cenzurowanym trzeba umieścić testery kosmetyków oferowane przez drogerie). Obecność jaj nużeńców stwierdzono w kurzu. 

Na skórze człowieka występują dwa gatunki, różniące się rozmiarem i miejscem występowania. Większy, osiągający 0,4 mm nużeniec ludzki (Demodex folliculorum) często spotykany jest w mieszkach włosowych brwi i rzęs oraz gruczołach łojowych, mniejszy nieprzekraczający 0,3 mm nużeniec krótki (Demodex brevis) bytuje w gruczołach powiekowych Meiboma. Skutkiem ich obecności na skórze jest demodekoza, czyli nużyca. Zwraca się również uwagę na rolę D. folliculorum w rozwoju trądziku różowatego, zapalenia okołoustnego, zapalenia brzegów powiek, zapalenia mieszków włosowych. 

Według badań, jedną z najczęstszych dolegliwości wywołanych przez te pasożyty jest zespół suchego oka, często mylony z reakcją alergiczną lub przemęczeniem spowodowanym pracą przy komputerze. 

Podejrzenie, że posiadamy niechcianego lokatora pojawia się, gdy obserwujemy niekorzystne objawy w okolicy powiek, które zaczynają puchnąć i swędzieć, a towarzyszy temu uczucie suchości lub obecności ciała obcego w oku. Sygnałem, który może wskazywać na prawdopodobieństwo rozwoju nużycy (demodekozy) są również nawracające jęczmienie i gradówki, powstałe w wyniku zablokowania ujścia gruczołów oraz wypadanie włosów – rzęs i brwi.   

Innym schorzeniem, któremu może towarzyszyć omawiany pasożyt jest trądzik różowaty – bytujący w gruczołach łojowych nużeniec wywołuje stan zapalny, objawiający się na skórze w postaci łuszczących się wykwitów rumieniowo-grudkowo-krostkowych. 

Skuteczne leczenie zaczyna się od wizyty u specjalisty – zależnie od objawów, u dermatologa lub okulisty, który może przepisać odpowiednie leki, działające przeciwpasożytniczo i przeciwzapalnie. Ich regularne stosowanie daje szanse na pozbycie się nieproszonego gościa.  

ŁOJOTOKOWE ZAPALENIE SKÓRY

ŁOJOTOKOWE ZAPALENIE SKÓRY

Poranne spojrzenie w lustro i… denerwujące objawy – zaczerwieniona, łuszcząca się skóra w okolicach brwi, skrzydełek nosa, małżowin usznych czy brody. I jeszcze ten łupież 🙁. Uwaga! To niekoniecznie “taka uroda” – opisane objawy mogą wskazywać na przewlekłą chorobę – łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS). Teraz czas na dobrą wiadomość – mimo, że przypadłość ma charakter przewlekły, odpowiednio dbając o skórę, możemy ograniczać lub zatrzymywać irytujące symptomy.  

ŁZS jest chorobą związaną z nadmierną aktywnością gruczołów łojowych, której towarzyszy wzmożony proces odnawiania komórek naskórka – to te czynniki wywołują nadmierne rogowacenie i łuszczenie się skóry.  

Specjaliści wskazują również, na dodatkowy czynnik, być może wpływający na rozwój choroby – jest nim nadmierna obecność grzybów z rodzaju Malassezia. To mikroorganizmy stanowiące naturalny składnik mikroflory bytującej na powierzchni ludzkiej skóry, jednak u osób z ŁZS, u których występuje nadprodukcja łoju, znajdują doskonałe warunki rozwoju i mogą mnożyć się nadmiernie, co prowadzi do powstawania stanów zapalnych.  

Innymi czynnikami wywołującymi chorobę są zaburzenia immunologiczne i wahania poziomu hormonów – progesteronu i androgenów. Ten drugi czynnik jest odpowiedzialny za stosunkowo częste występowanie ŁZS u nastolatków w okresie dorastania oraz zaostrzania się objawów u kobiet, w zależności od zmian cyklu, jak również w okresie ciąży. Rozwojowi choroby sprzyjają też niektóre czynniki związane ze stylem i warunkami życia: 

  • kulinarne przyzwyczajenia – spożywanie ostrych przypraw, tłustych i przetworzonych pokarmów 
  • nadwaga i otyłość 
  • narażenie na stres i przewlekłe zmęczenie 
  • źle dobrane kosmetyki pielęgnacyjne 
  • przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych lub ogrzewanych (wysuszone powietrze)  
  • choroba Parkinsona 

Leczenie ŁZS wymaga czasu i cierpliwości, celem terapii jest zredukowanie swędzenia skóry i łuszczących się, czerwonych obszarów oraz ograniczenie wydzielania łoju, a w przypadku skóry głowy – ograniczenie powstawania łupieżu, poprzez regularne i stałe stosowanie szamponów zawierających składniki przeciwgrzybicze. To proste rozwiązanie jest bardzo skuteczne i pozwala znacznie zredukować objawy. 

Bardzo często chorobę można opanować lekami do stosowania miejscowego, pamiętając, że duże znaczenie ma codzienna pielęgnacja skóry.  

Zaleca się dobór delikatnych, niepodrażniających kosmetyków myjących oraz kremów pielęgnujących i nawilżających. Stosując je zapewniamy skórze właściwą gospodarkę hydro-lipidową, wzmacniając jej naturalną barierę ochronną. Pozwala to ograniczyć wydzielanie łoju, a więc czynnika odpowiedzialnego za powstawianie łojotokowego zapalenia skóry. 

PDT – terapia fotodynamiczna – nowy preparat, nowe możliwości leczenia chorób skóry – kliknij

PDT – terapia fotodynamiczna – nowy preparat, nowe możliwości leczenia chorób skóry, między innymi:

• raka podstawnokomórkowego – BCC
• rogowacenia słonecznego – AK
• brodawek wirusowych
• liszaja twardzinowego
• trądziku opornego na inne formy leczenia

Terapia fotodynamiczna (PDT – ang. photodynamic therapy) jest alternatywą dla zabiegów chirurgicznych, laserowych i krioterapii. Szczególnie wskazana w przypadku zmian zlokalizowanych w miejscach utrudniających zastosowanie innych metod – na powiekach, w okolicach oka, kąta nosa, na skrzydełkach nosa czy na policzkach oraz zmian rozsianych.
PDT to również nowe rozwiązanie w przypadku nawracających brodawek wirusowych, opornych na inne sposoby leczenia.
Zapraszamy do Epi-Centrum.
Więcej informacji: https://epi-centrum.pl/metody/terapia-fotodynamiczna/