fbpx

Poranne spojrzenie w lustro i… denerwujące objawy – zaczerwieniona, łuszcząca się skóra w okolicach brwi, skrzydełek nosa, małżowin usznych czy brody. I jeszcze ten łupież 🙁. Uwaga! To niekoniecznie “taka uroda” – opisane objawy mogą wskazywać na przewlekłą chorobę – łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS). Teraz czas na dobrą wiadomość – mimo, że przypadłość ma charakter przewlekły, odpowiednio dbając o skórę, możemy ograniczać lub zatrzymywać irytujące symptomy.  

ŁZS jest chorobą związaną z nadmierną aktywnością gruczołów łojowych, której towarzyszy wzmożony proces odnawiania komórek naskórka – to te czynniki wywołują nadmierne rogowacenie i łuszczenie się skóry.  

Specjaliści wskazują również, na dodatkowy czynnik, być może wpływający na rozwój choroby – jest nim nadmierna obecność grzybów z rodzaju Malassezia. To mikroorganizmy stanowiące naturalny składnik mikroflory bytującej na powierzchni ludzkiej skóry, jednak u osób z ŁZS, u których występuje nadprodukcja łoju, znajdują doskonałe warunki rozwoju i mogą mnożyć się nadmiernie, co prowadzi do powstawania stanów zapalnych.  

Innymi czynnikami wywołującymi chorobę są zaburzenia immunologiczne i wahania poziomu hormonów – progesteronu i androgenów. Ten drugi czynnik jest odpowiedzialny za stosunkowo częste występowanie ŁZS u nastolatków w okresie dorastania oraz zaostrzania się objawów u kobiet, w zależności od zmian cyklu, jak również w okresie ciąży. Rozwojowi choroby sprzyjają też niektóre czynniki związane ze stylem i warunkami życia: 

  • kulinarne przyzwyczajenia – spożywanie ostrych przypraw, tłustych i przetworzonych pokarmów 
  • nadwaga i otyłość 
  • narażenie na stres i przewlekłe zmęczenie 
  • źle dobrane kosmetyki pielęgnacyjne 
  • przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych lub ogrzewanych (wysuszone powietrze)  
  • choroba Parkinsona 

Leczenie ŁZS wymaga czasu i cierpliwości, celem terapii jest zredukowanie swędzenia skóry i łuszczących się, czerwonych obszarów oraz ograniczenie wydzielania łoju, a w przypadku skóry głowy – ograniczenie powstawania łupieżu, poprzez regularne i stałe stosowanie szamponów zawierających składniki przeciwgrzybicze. To proste rozwiązanie jest bardzo skuteczne i pozwala znacznie zredukować objawy. 

Bardzo często chorobę można opanować lekami do stosowania miejscowego, pamiętając, że duże znaczenie ma codzienna pielęgnacja skóry.  

Zaleca się dobór delikatnych, niepodrażniających kosmetyków myjących oraz kremów pielęgnujących i nawilżających. Stosując je zapewniamy skórze właściwą gospodarkę hydro-lipidową, wzmacniając jej naturalną barierę ochronną. Pozwala to ograniczyć wydzielanie łoju, a więc czynnika odpowiedzialnego za powstawianie łojotokowego zapalenia skóry.